Pobierz bezpłatny e-book
Kontynent Kobiet
Naglące nietrzymanie moczu

Naglące nietrzymanie moczu

Przyjrzyjmy się bliżej naglącemu nietrzymaniu moczu.

Naglące nietrzymanie moczu - przyczyny

Przyczyną wystąpienia objawów związanych z tym schorzeniem jest zaburzenie mechanizmów regulujących pracę pęcherza i komunikacji między pęcherzem moczowym a mózgiem. Mechanizm oddawania moczu (mikcji) przebiega w kilku fazach. Poza wizytami w toalecie jesteśmy w większości w fazie gromadzenia moczu jej magazynowania. W tym czasie mięśniówka pęcherza moczowego jest rozluźniona. Kiedy pęcherz jest w połowie wypełniony, pojawia się pierwsze uczucie parcia, a w miarę dalszego gromadzenia moczu spływającego z nerek przez parzyste moczowody uczucie to może się nasilać. Gromadzący się mocz powoduje naprężenie jego ściany i pobudzenie receptorów, które wysyłają impulsy do mózgu. Równolegle w dnie miednicy dochodzi do zwiększenia napięcia, co uszczelnia cewkę moczową, aby nie doszło do wcześniejszego wycieku. Kiedy korzystasz z toalety, rozpoczyna się kilkusekundowa faza otwarcia. Mięśnie cewki się rozluźniają. Następnie po fazie otwarcia kurczy się mięsień wypieracz pęcherza moczowego i mocz wypływa. Jest to faza opróżniania.

Pęcherz moczowy jest zlokalizowany bezpośrednio za kością łonową. Możesz go poczuć, przyciskając palce do brzucha tuż powyżej kości łonowej. Na ten ucisk pęcherz zareaguje delikatnym parciem. Zdrowy pęcherz osoby dorosłej ma objętość około 500 ml. Zwykle jednorazowo podczas mikcji oddawane jest ok. 250-400 ml moczu i przy niewiele mniejszej ilości (200-300 ml) w sytuacji fizjologicznej powinniśmy dopiero odczuć potrzebę skorzystania z toalety. U osób nietrzymaniem moczu z parcia odbywa się to wcześniej, nawet w chwili, gdy pęcherz napełnia się nieznacznie np., wokoło 50 ml.

Geneza tego problemu nie jest jednoznaczna. Lekarze doszukują się przyczyn w cienkiej i wrażliwej błonie śluzowej pęcherza moczowego, niewystarczającej ilość hormonów — estrogenów, złych nawykach toaletowe np. chodzenie do toalety na zapas, a także jako skutek nadmiernego obciążenia psychicznego lub długotrwałych dolegliwości fizycznych. Przed postawieniem diagnozy lekarz powinien wykluczyć przewlekłe infekcje pęcherza moczowego, cewki moczowej, kamicę czy obniżenie narządu rodnego.

Możesz zatem odczuwać bardzo częstą potrzebę chodzenia do toalety, co sygnalizuje problem z pęcherzem nadreaktywnym lub wręcz przeciwnie — poczuć potrzebę oddawania moczu, gdy pęcherz jest już przepełniony i gdy może z przepełnienia dojść do wycieku — pęcherz niewrażliwy.

Pęcherz nadreaktywny

Za pojęciem zespołu pęcherza nadreaktywnego (OAB, ang. overactiv bladder) kryje się przede wszystkim ogromny dyskomfort w życiu codziennym. Istnieje konieczność bardzo częstego korzystania z toalety. W sytuacji fizjologicznej jest to 6-8 wizyt w toalecie, podczas gdy przy pęcherzu nadreaktywnym ilość ta wzrasta i za każdym razem mocz jest oddawany w mniejszej niż fizjologicznie ilości. Dodatkowo występuje również uczucie bolesnego naglącego parcia. Potrzeba oddania moczu staje się niepohamowana i pojawiają się silne skurcze w rejonie pęcherza moczowego (parcia naglące suche). Może temu towarzyszyć również mimowolny wyciek moczu (parcia naglące mokre). Przypadłość ta opisywana jest również jako tzw. syndrom klucza w drzwiach, gdyż często parcie bardzo się nasila w trakcie drogi pokonywanej do toalety. Obrazowi klinicznemu towarzyszy ponadto nykturia, czyli konieczność korzystania toalety w nocy. Różne źródła podają, że wstawanie 1-2 x w nocy traktujemy jako normę.

Nietrzymanie moczu z przepełnienia - pęcherz niewrażliwy

Pęcherz niewrażliwy natomiast (nietrzymanie moczu z przepełnienia) to sytuacja, kiedy występuje zmniejszona wrażliwość na wzrastającą ilość moczu w pęcherzu. Nie odczuwamy wówczas konieczności skorzystania z toalety przez długie godziny, a dobowa ilość wizyt w toalecie spada poniżej 6. Mocz zalega w pęcherzu, a kiedy jego ilość przekracza fizjologiczne możliwości gromadzenia moczu, dochodzi do jego wycieku. Często wtedy również o całkowite opróżnianie pęcherza.

Styl życia przy naglącym nietrzymaniu moczu

Nietrzymanie moczu zyskało miano „choroby przeżywanej w skrytości”;. Jak wykazały analizy socjologiczne, nawet w najwyżej rozwiniętych krajach tylko około jedna trzecia pacjentów otwarcie mówi o swoim problemu lekarzowi, a dwie trzecie osób szuka pomocy dopiero po więcej niż dwóch latach od początku trwania dolegliwości. W przebiegu naglącego nietrzymania moczu objawy zwykle stopniowo nasilają się, co prowadzi do zmian w stylu życia. Pacjenci ograniczają ilość przyjmowanych płynów, starają się nie oddalać od miejsca zamieszkania lub pozostawać w pobliżu toalet. Problemem jest również praca zawodowa. Dwie trzecie pacjentów przyznaje, że jakość ich życia uległa znacznemu pogorszeniu. Wyniki kwestionariuszy oceny jakości życia wykazują, że obniżenie to jest większe niż u pacjentów z innymi chorobami przewlekłymi jak astma czy cukrzyca.

Leczenie naglącego nietrzymania moczu

W terapii nietrzymania moczu z parć naglących wykorzystuje się w zależności od konieczności różne formy leczenia. Jest to leczenie farmakologiczne, hormonoterapia, ostrzykiwanie pęcherza botoksem, różne formy fizjoterapii uroginekologicznej w tym elektrostymulacja, reedukacja mięśni dna miednicy, nauka relaksacji, prawidłowe nawyki toaletowe. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując leczenie skojarzone, we współpracy zespołu terapeutycznego. Zoptymalizowana i dobrze dobrana terapia pozwala znacznie ograniczyć lub całkowicie wyeliminować symptomy nietrzymania moczu z parć naglących, przynosząc ulgę i poprawiając jakość życia osób z ta dokuczliwą przypadłością.